Ugryzienie kleszcza grozi nie tylko boreliozą

 2017-04-26

Co roku odnotowuje się w Polsce 200–300 przypadków zachorowań na kleszczowe zapalenie mózgu (KZM), najczęściej u mężczyzn w średnim wieku. Następstwami tej groźnej choroby mogą być np. zaburzenia pamięci, uszkodzenie nerwów i słuchu, ograniczenie wydolności fizycznej, a nawet śmierć. Na szczęście przeciw KZM istnieje szczepionka.

Pierwsze objawy KZM pojawiają się zwykle po 7–14 dniach od ukąszenia przez kleszcza. Przypominają objawy grypowe. Występują bóle głowy, gorączka, nudności i wymioty. Aby zabezpieczyć się przed chorobą, warto się zaszczepić, dotyczy to także dzieci. Przyjęcie szczepionki zaleca się przede wszystkim osobom, które spędzają dużo czasu na świeżym powietrzu, zwłaszcza w lesie.

Gdzie jesteśmy najbardziej narażeni na ugryzienie przez kleszcza? „Kleszcze bytują najczęściej w lasach liściastych, choć można spotkać je również w trawie i niskich krzewach. Do człowieka przyciąga je ciepło, kolor biały i zapach kwasu mlekowego, obecny w ludzkim pocie. Aktywność tych pajęczaków jest największa od kwietnia do października” – mówi w wywiadzie lek. med. Anna Krukowska, specjalista chorób wewnętrznych i reumatologii z Centrum Medycznego Falck w Warszawie.

Aby zmniejszyć ryzyko ukąszenia przez kleszcza, warto stosować środki odstraszające – repelenty. Jeśli wybieramy się do lasu, powinniśmy zakładać odzież zakrywającą całe ciało. Po powrocie do domu dokładnie obejrzyjmy skórę. Kleszcze najczęściej lokują się tam, gdzie jest ona cienka i wilgotna: pod kolanami, pod pachami, za uszami, na karku oraz w okolicach pępka i pachwin. Jeżeli zauważymy na swoim ciele kleszcza, nie rozgniatajmy go ani nie smarujmy tłuszczem, tylko niezwłocznie w całości usuńmy, najlepiej pęsetą. Ranę powstałą po ukąszeniu musimy zdezynfekować. Skórę trzeba przez następne kilka tygodni obserwować. W przypadku pojawienia się rumienia lub objawów rzekomo grypowych należy jak najszybciej zgłosić się do lekarza.

Dostarcza Infowire